Znajdź dla siebie stylistkę paznokci - paznokcie żelowe, tipsy, przedłużanie paznokci

paznokcie żelowe+zdobienia z kolorowego akrylu
stylizacja paznokci metodą żelową
zdobienia z kolorowego akrylu
manikiur, pedikiur- toruń tel. 664-085-267
www.paznokcie-iwonka.zor
paznokcie_iwonka_97212401.jpg paznokcie_iwonka_30214312.jpg paznokcie_iwonka_44211428.jpg
Znajdż dla siebie stylistkę paznokci : Wybierz województwo
Wybierz artykuł »
Stylizacja paznokci w pigułce << powrót
www.idora.pl
Stylizacja paznokci w pigułce


Stylizacja paznokci to dziedzina, która w ostatnich latach przeżywa niespotykany wprost „boom” i gwałtowny rozwój. Rośnie liczba salonów oferujących zabiegi przedłużania, coraz więcej kosmetyczek przechodzi dodatkowe kursy i szkolenia zaś rosnąca liczba zwolenniczek upiększania pazurków szturmuje gabinety domagając się coraz to nowych ozdób

Niestety na temat żelu i akrylu nadal istnieje wiele mitów i fałszywych teorii zaś niewprawne stylistki psują obraz poprawnie wykonanej stylizacji, wykonując grube i łopatowate paznokcie. Dlatego warto wyjaśnić pewne kwestie, rozwiać wątpliwości i zaznajomić zarówno laików jak i początkujące stylistki z podstawowymi zagadnieniami związanymi ze stylizacją paznokci.




Zacznę od poprawnej terminologii.. Potocznie rzeczywiście mówi się "noszę tipsy" ale takie słownictwo osobie zorientowanej w temacie nie przystoi. Poprawnie powinnyśmy powiedzieć „mam przedłużane paznokcie”, „noszę żelki”, „mam akryle” itp.
Wszystko – tylko nie "tipsy”! Tipsy to bowiem jedynie plastikowe nakładki przyklejane na połowę płytki paznokcia, a następnie pokrywane materiałem.


Ważne jest także u kogo przedłużamy paznokcie.
Nie ma mowy o żadnej tipserce czy tipsiarze! Są to określenia nacechowane pejoratywnie i po prostu obraźliwe.
Dlatego paznokcie przedłużamy u stylistki lub manikiurzystki.
To stylistka paznokci posiada odpowiednie wykształcenie, ukończyła specjalistyczne kursy, ustawicznie się szkoli i podnosi swoje kwalifikacje, pracuje na najlepszych produktach, jest na bieżąco z najnowszymi trendami, dba o higienę i nie wypuści klientki z salonu z nieestetycznymi łopatami na dłoniach.


Dlatego już na początku zwrócę uwagę na fundamentalną kwestię – jeśli przedłużać paznokcie to tylko u specjalisty! Jeśli wykonywać zabiegi to jedynie w sposób profesjonalny, fachowy, zgodnie z prawidłami sztuki.

Naprawdę nie warto ryzykować własnego zdrowia i udawać się do przypadkowej tipserki. I odwrotnie – nieetycznym jest wykonywanie zabiegów gdy nie posiada się wystarczającej wiedzy i umiejętności.

A niestety poprawne przedłużenie paznokci, bez uszczerbku na ich zdrowiu nie jest rzeczą tak prostą jakby się wydawało. Nie wystarczy popatrzeć na stylistkę , która macha sobie pędzelkiem, by poprawnie umiejscowić krzywą C, wzmocnić linię stresu, zrobić perfekcyjną smile line czy zachować idealną linię włosa.






Wymaga to wielu lat praktyki, dobrych kursów i także sporych zdolności manualnych.

Nie zapominajmy także o niezbędnej wiedzy na temat schorzeń i chorób paznokci – nie raz niestety widziałam pazurki, które dzięki takiej „stylistce” nabawiły się grzybicy, onycholizy czy bakterii Pseudomonas. Nie jest także rzeczą przyjemną przepiłowana płytka paznokcia – ból jest niewyobrażalny, zaś umycie w tym stanie rąk praktycznie niemożliwe!

I tu zwrócę uwagę na pewną fundamentalną kwestię – przy zabiegu przedłużania paznokci nic nie ma prawa boleć. Stylistka musi uważać by nie naruszyć struktury paznokci ani nie poharatać klientce skórek.
Absolutnie niewybaczalne jest zapamiętałe szorowanie płytki paznokcia pilnikiem zamiast delikatne jej zmatowienie.



Znamy już „zasady bezpieczeństwa”. Teraz nieco teorii:

Przedłużyć paznokcie można metodą żelową lub akrylową. Istnieje jeszcze fiberglass jednak jest on stosunkowo najmniej popularny. Uprzedzając pytanie – z punktu widzenia klientki nie ma między nimi żadnej różnicy. Zarówno żel jak i akryl może wyglądać bardzo naturalnie, jest tak samo cieniutki i wytrzymały.. Mity na ten temat rozpowszechniły niestety pseudostylistki posługujące się tylko jedną metodą, wmawiające nieświadomym klientkom, że ich metoda jest lepsza. Z punktu widzenia stylistki, są to zupełnie odmienne techniki, wymagające różnych materiałów oraz nakładające na nią obowiązek zupełnie innego sposobu pracy. Warto jednak posługiwać się zarówno żelem jak i akrylem gdyż dzięki temu poszerzamy zakres usług.
Paznokcie zarówno żelowe jak i akrylowe możemy wykonać dwoma sposobami - na tipsie oraz na formie (szablonie).

Praca na tipsie polega na naklejeniu mniej więcej w 2/3 długości płytki sztucznego pazurka a następnie pokryciu go materiałem.

Przedłużenie na szablonie sprowadza się do budowy szkieletu na papierowej formie.
Klientka nie powinna się kłopotać się co wybrać - to stylistka oceniając budowę i stan paznokci zdecyduje co będzie optymalnym rozwiązaniem. Dlatego absolutnie niezbędnym jest opanowanie pracy na formie - jest to trudniejszy sposób ale dający nieporównanie lepsze efekty.


Pracując zarówno żelem jak i akrylem, możemy uzyskać zamierzony efekt końcowy:

Można wykonać frencz permanentny, a więc przedłużone pazurki z białą końcówką.





Efektowna jest także opcje ‘clear’ – a więc paznokcie całkiem przezroczyste. Pięknie komponują się z zatopionymi w nich ozdobami.
Ciekawe są także pazurki „wodne” - a więc przezroczyste, zabarwione na wybrany przez klientkę kolor. Popularna stała się metoda Combo – łącząca żel i akryl, dzięki której często budujemy pazurki z kolorową , akrylową końcówką.
No i oczywiście wszelkie zdobienia – brokaty, bulion, cyrkonie, cekiny, suszone kwiaty, hologramy, donutsy, taśmy perlmutowe, koronki, siateczki , kwiaty 3D i wiele, wiele innych – możemy stosować zarówno w żelu jak i w akrylu. Możliwości są nieograniczone i zależą tylko i wyłącznie od odwagi klientki oraz asortymentu i umiejętności stylistki.





Warto zauważyć, że stylizowane pazurki to nie tylko fanaberia Pań dbających li i jedynie o wysublimowaną estetykę. Przedłużenie bywa też jedynym ratunkiem dla osób obgryzających paznokcie.

Jest to niestety problem, z którym często nie da się poradzić tradycyjnymi metodami. Wtedy pokrycie paznokci, twardym, wytrzymałym materiałem znacznie ogranicza dostęp do paznokci a tym samym chroni je przed zakusami właściciela.
Po kilku miesiącach, możliwe jest ładne ‘wyprowadzenie’ płytki – stanie się ona dłuższa, mocniejsza i zacznie nabierać pożądanego, smukłego kształtu.
Ważna jest tylko regularna pielęgnacja i karne stawianie się na uzupełnienia czy korekty.

I tutaj istotna uwaga dla stylistek – dzięki użyciu materiału kamuflującego możliwe jest wydłużenie krótkiego, zjedzonego łożyska i całkowite zamaskowanie zmasakrowanej płateczki. Podstawą jest tylko umiejętna aplikacja kamuflażu oraz przedłużenie paznokci jedynie na szablonie. Przy zastosowaniu zaciskarki możemy ładnie zwęzić płytkę i uzyskać efekt smukłego, zgrabnego paznokcia.





Kolejną opcją, którą warto zaproponować klientkom jest utwardzenie naturalnej płytki.

Jeśli Panie przyzwyczajone do niedługich paznokci nie chcą ich przedłużać a jedynie wzmocnić swoje naturalne, można to uczynić przy pomocy żelu lub akrylu. Dzięki temu zabiegowi pazurki przestaną się łamać, zaś żywotność lakieru wzrośnie nawet do miesiąca.




Bywa też tak, że ze względu na wykonywaną pracę lub szkołę kobiety nie mogą sobie pozwolić na noszenie przedłużonych, pięknie zdobionych pazurków na co dzień. Jednak z okazji studniówki, ślubu, karnawału czy ważnej imprezy chciałyby zaszaleć…Również istnieje taka możliwość.
Mam tu na myśli „tipsy okazjonalne, tygodniowe, bankietowe”.
Są to paznokcie mniej trwale niż tradycyjne, których nie ma potrzeby uzupełniać zaś możliwości zdobienia pozostają takie same jak zawsze. Zabieg polega na przyklejeniu tipsa, opiłowaniu jego progu oraz odpowiednim ozdobieniu.



I tu przechodzimy do ważnej kwestii – uzupełniania.


Ponieważ naturalny paznokieć ciągle rośnie (ze średnią prędkością 0,9 mm na tydzień), po pewnym czasie od przedłużenia, powstaje odrost. Bardzo istotne jest, by tą lukę regularnie uzupełniać. Dzięki temu zachowana zostanie poprawna konstrukcja paznokcia - ponieważ pozwalając mu rosnąc kilka miesięcy, istnieje ryzyko doprowadzenia do sytuacji gdy materiał zacznie przeważać naturalnego pazurka, co doprowadzi do bolesnego złamania.
Optymalnym czasem, po którym należy udać się na uzupełnienie jest miesiąc. Jednak jest to kwestia indywidualna, zależna od szybkości wzrostu paznokcia ( może wynosić np. dwa tygodnie lub pięć). Należy tutaj uczulić klientkę na fakt, że paznokcie „przenoszone” nie dość ,że wyglądają nieestetycznie to w dodatku mogą prowadzić do urazu. Wyjątek stanowią uzdolnione manualnie Pani, które same potrafią zadbać o pazurki - delikatne podpiłowanie odrostu pilnikiem oraz zamalowanie całości lakierem sprawi, że całość będzie wyglądała przyzwoicie aż do uzupełnienia.


Teraz najistotniejsza sprawa – usuwanie materiału z paznokci. Nie ma nic gorszego niż rzeźnickie, bestialskie zrywanie żelu bądź akrylu wraz z płatami naturalnego paznokcia... Stąd pochodzi przeświadczenie, że żel lub akryl niszczą paznokcie...otóż nic bardziej mylnego. Niszczą je pseudostylistki, które nie potrafią używać pilnika lub nierozważne klientki, które samodzielnie zrywają materiał z paznokcia. Poprawnie zdjęty produkt nie spowoduje uszczerbku na zdrowiu paznokci!





W procesie przedłużania, matowiąc paznokieć, usuwamy z niego ok. 5 warstw korneocytów ( spłaszczonych komórek które budują paznokieć). Jest to minimalny ubytek ponieważ paznokieć składa się z ok. 150 takich warstw. Po usunięciu materiału paznokcie są lekko matowe - ale do typowego poziomu natłuszczenia wracają w ciągu kilku dni!

Warto też zaznaczyć, że jest to wytwór rogowy naskórka – a więc martwy. Nie ma tu więc mowy o jakimkolwiek „oddychaniu”. Pazurek pokryty żelem czy akrylem spokojnie sobie rośnie, ponieważ jego jedyna żywa cześć – macierz, znajduje się pod skórą. Tak więc fakt, że na płytce paznokcia leży materiał jest mu całkowicie obojętny!

Dlatego możliwym jest przedłużanie paznokci przez wiele, wiele lat zaś po ich ściągnięciu normą jest radość ze zdrowych i mocnych paznokci.



Tylko i wyłącznie od profesjonalizmu stylistki zależy czy przedłużone paznokcie będą wyglądały delikatnie i subtelnie, czy bez najmniejszych perturbacji wytrzymają kilka tygodni zaś po ich usunięciu płytka będzie w bardzo dobrym stanie. Dlatego bardzo ważnym jest dogłębne poznanie zagadnień z zakresu stylizacji, nieustanne doskonalenie warsztatu oraz chęć podnoszenia kwalifikacji. Tylko wtedy klientka może mieć pewność, że oddaje swoje dłonie w dobre ręce zaś stylistka jest przekonana, że każda wykonana przez nią stylizacja będzie stanowiła reklamę i swoistą wizytówkę jej umiejętności.




Paulina Pastuszak „Studio Kreacji Paznokci”
V-ce Mistrzyni Polski Południowej Nail Art
Instruktor Stylizacji Paznokci
www.studiokreacji.pl
Zapraszamy do naszego sklepu: www.idora.pl
Copyright - 2008-2009 STYLIZACJA-PAZNOKCI.PL Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

Tagi: tipsy,paznokcie żelowe,paznokci,przedłużanie paznokci,paznokcie